Kolejny przepis w którym prezentuję Wam cukinię. Niestety, takie są uroki posiadania własnej w ogródku, że kiedy zacznie rosnąć, to na potęgę i trzeba ją jeść niemalże codziennie. Nie mogę jednak narzekać, bo po raz kolejny muszę podkreślić to, że warzywa końca lata są niepowtarzalne w smaku i zimą zawsze za nimi tęsknię. Nie ma co więc się nad sobą rozczulać i trzeba korzystać, póki świeże, gruntowe kabaczki są. Dzisiejsze danie jest alternatywą dla ostatnio często panujących na moim stole makaronów w różnych postaciach. Dobrze czasem zjeść coś lżejszego, więc mój dzisiejszy obiad składa się wyłącznie z warzyw i to na dodatek duszonych na patelni. Nigdy nie sądziłam, że marchewka doprawiona suszoną bazylią będzie taka pyszna. Polecam Wam wszystkim to połączenie.Swoje warzywa podaję z kuskusem, bo czegoś mi w obiedzie z samych warzyw zawsze brakuje. Można zastąpić to każdą inną kaszą, dobrze smakuje z gryczaną i pęczakiem.
Warzywa z patelni:
1 mały kalafior
1 mały brokuł
1 kabaczek
5 marchewek
Suszona bazylia
2 łyżki oliwy z oliwek do smażenia
Sól
Opcjonalnie kasza kuskus (50g - 1 porcja)
Marchewkę obieramy i kroimy w talarki. Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek i podsmażamy na niej marchewkę przez ok. 5 minut. Doprawiamy solidnie suszoną bazylią. Po tym czasie dodajemy do marchewki pokrojonego w półksiężyce kabaczka i przykrywamy patelnię. Dusimy to przez kolejne 5 minut mieszając co chwilę. Na tym etapie do naszych warzyw powinny dołączyć oczyszczone, podzielone na małe różyczki kalafior i brokuł. Danie solimy. Patelnię znów przykrywamy i dusimy warzywa tak długo, aż kalafior i brokuł będą al dente. Najlepiej smakują na ciepło.
W "gotowaniu" dodatku do warzyw, czyli kaszy kuskus nie ma większej filozofii :p Kaszę kuskus zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na ok. 5 minut, żeby wchłonęła całą wodę. Smacznego!



