Z okazji złego humoru, braku czasu, siły i chęci do nauki postanowiłam osłodzić sobie życie ciastem z jesiennym akcentem. Śliwki, zamiast dodać tradycyjnie do drożdżówki, skończyły w połączeniu z masa cytrynową. Ciasto ekspresowe, dla bardzo zapracowanych ludzi, których naszła ochota na słodkie. Nie wymaga więcej niż 20 minut, a, przynajmniej dla mnie, smakuje naprawdę nieźle i dostarcza dużą dawkę glukozy. Pomogło znaleźć siłę do pracy, przynajmniej na chwile : )
Ciacho cytrynowe:
300g mąki pszennej
120g masła rozpuszczonego i wystudzonego
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 cytryna
1 szklanka cukru
2 duże jajka
1 szklanka kefiru
1 łyżeczka cukru cynamonowego (u mnie taki z Delecty)
15g śliwek węgierek
Mąk przesiewamy do miski i mieszamy z proszkiem do pieczenia, sodą, cukrem. W drugiej misce miksujemy na gładką masę (ale nie na piankę) jajka, kefir, sok wyciśnięty z jednej cytryny, skórkę z niej otartą i roztopione masło. Wlewamy to potem do miski z mąką i mieszamy (koniecznie łyżką, nie mikserem, bo masa nie ma być zbyt jednolita). Przelewamy ciasto do formy, na górę układamy pokrojone śliwki i posypujemy je cukrem cynamonowym. Wkładamy do nagrzanego na 190 stopni piekarnika i pieczemy przez ok. 30 minut. Smacznego!








