Nie wiem, czy istnieje jakieś zastosowanie brokuła, które bardziej mi pasuje, niż te kotlety. Przyznam się, że przepis na te cuda nie jest do końca mój. Zainspirowałam się przepisem, który znalazłam kilka lat temu w głębi Internetu. Zmodyfikowałam lekko przepis na swój sposób i teraz bardzo często do niego wracam.
Kotleciki mielone:
1 brokuł
pół szklanki ryżu
pół kostki fety
2 jajka
łyżka mąki razowej (jeśli ciasto będzie rzadkie)
ząbek czosnku
nasiona słonecznika podprażone na suchej patelni
sól, oliwa do smażenia
Różyczki brokuła gotujemy w lekko osolonej. W drugim garnuszku gotujemy ryż w jednej szklance wody (tak, żeby wchłonął całą wodę). Odlewamy i studzimy oba składniki, gdy się już ugotują. Fetę rozdrabniamy. Czosnek drobniutko siekamy. W dużej misce umieszczamy wszystkie składniki i miksujemy. Formujemy kotleciki i wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Smażymy z obu stron na złoty kolor. Dobrze komponują się z sosem czosnkowym. Smacznego!
pół szklanki ryżu
pół kostki fety
2 jajka
łyżka mąki razowej (jeśli ciasto będzie rzadkie)
ząbek czosnku
nasiona słonecznika podprażone na suchej patelni
sól, oliwa do smażenia
Różyczki brokuła gotujemy w lekko osolonej. W drugim garnuszku gotujemy ryż w jednej szklance wody (tak, żeby wchłonął całą wodę). Odlewamy i studzimy oba składniki, gdy się już ugotują. Fetę rozdrabniamy. Czosnek drobniutko siekamy. W dużej misce umieszczamy wszystkie składniki i miksujemy. Formujemy kotleciki i wrzucamy na rozgrzaną patelnię. Smażymy z obu stron na złoty kolor. Dobrze komponują się z sosem czosnkowym. Smacznego!

Będę tylko mieć ryż po obiedzie to zaraz robię, bo puree z brokuła w zamrażarce siedzi i czeka :-) pozdrawiam knifeandspoon
OdpowiedzUsuń