Zauważam, że dużo ostatnio przepisów na klopsiki i kotleciki, ale nic na to, że z czego się ich nie zrobi, są genialne. Kasza gryczana wpadła mi do głowy niedawno i okazała się strzałem w dziesiątkę. Przepis na te kotleciki znalazłam kiedyś przemierzając internet i zmodyfikowałam na swój "smak". Kasza gryczana nie zalicza się do zbóż, jest świetnym źródłem białka (jest ono lepiej przyswajalne niż to ze zbóż, jego wartość jest zbliżona do tej obecnej w roślinach strączkowych). Z powodzeniem uzupełnia zapotrzebowanie każdego wegetarianina. Na dodatek w skład dania wchodzą pieczarki, które cechuje spora zawartość błonnika.
Kotleciki (bez sosu) w pełni bezglutenowe i na dodatek bez soli (feta zupełnie wystarcza). Danie jest syte, banalnie proste i naprawdę oryginalne. Zdrowe i pyszne! U mnie podane z domowymi fryteczkami :D
Klopsiki:
350g pieczarek
100g kaszy gryczanej
130g sera feta
1 ząbek czosnku
2 łyżki mąki kukurydzianej
Koperek
Koperek
1 jajko
(Sos: 2 łyżki mąki pszennej, 1 szklanka bulionu, 50ml słodkiej śmietanki 18%, pęczek koperku, 2 łyżki sosu z cytryny)
Kaszę gotujemy do miękkości w 1,5 szklanki wody (ma wchłonąć całą wodę). Pieczarki obieramy i trzemy na tarce o dużych oczkach. Podsmażamy je na odrobienie oleju. Fetę siekamy na kosteczki, a ząbek czosnku rozgniatamy i przeciskamy przez praskę (ew.kroimy drobniutko). Koperek też siekamy. Wszystkie składniki mieszamy razem. Potem dodajmy jajko i dwie łyżki mąki kukurydzianej. Formujemy klopsy i smażymy na złoty kolor na rozgrzanej oliwie. W szklance ciepłego bulionu rozprowadzamy mąkę, dodajemy cytrynę i koperek i miksujemy, aż grudki mąki znikną. Podgrzewamy sos na małym ogniu, żeby zgęstniał. Potem dodajemy do tego śmietankę, mieszamy i gotowe : ) Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz