Trochę słodkiej rozpusty na Dzień Dziecka. Ku mojemu nieszczęściu nie zdążyły się zmrozić wczoraj i świętuję dziś. Z miseczką sorbetu i tabliczką czekolady pod ręką chciałabym wszystkim życzyć tego, żebyście nigdy nie dorastali w pełni. Dziecięca radość pozwala podejść z dystansem do ciężarów dorosłości!
Kocham sorbety w każdej kompozycji owoców, ale truskawkowy to chyba mój ulubiony.Limonka dodaje mu charakteru, banan zagęszcza konsystencję, same truskawki jeśli są bardzo dojrzałe dają słodycz tak intensywną, że można pominąć cukier.
Sorbet:
1/2 kg truskawek
Sok z jednej dojrzałej limonki
1 banan
2 łyżki brązowego cukru
100 ml jogurtu naturalnego
Truskawki
oczyszczamy, odrywamy szypułki. Banana kroimy na części. Wszystkie
składniki belndujemy razem na gładką masę. Wkładamy do zamrażarki w
zamykanym pojemniku na 8-10 godzin. Przed jedzeniem najlepiej odczekać
pół godziny, żeby dało się go podać w ładnych estetycznych kulkach.
Smacznego : )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz