Nie jestem
fanką faszerowanych warzyw i nie raz wyrażałam się na ich temat
niepochlebnie, ale dla cukinii zawsze jestem w stanie zrobić wyjątek.O
tyle, o ile pomidory i papryka w takiej formie to dla mnie jakaś
pomyłka, to cukinię chyba właśnie w tej formie lubię najbardziej. Farsz
na nią można robić w wielu wersjach. Ja dziś podzielę się takim z kaszą
gryczaną, ale można z tym zaszaleć i nie zmieniając przypraw i dodatków,
kaszę zastąpić soczewicą, kaszą jaglaną, cieciorką, amarantusem, kaszą jęczmienną, pęczakiem etc. i też będzie
wspaniale. Ten przepis nadaje się do pieczenia zarówno w piekarniku, jak
i w folii, na grillu. Na grilla jednak radzę wybrać mniejsze cukinie,
bo takie, które wybrałam ja musiały spędzić na ruszcie około godzinę.
Cukinia faszerowana (na 4 łódeczki):
2 średnie cukinie
100g kaszy gryczanej gotowanej
400g pieczarek
1 czerwona cebula
Sos sojowy ciemny
Majeranek (2 łyżeczki), kolendra suszona (1 1/2 łyżeczki), tymianek (1/2 łyżeczki)
Sól, pieprz, cukier
Dowolny ser (u mnie twardy, kozi ser)
Cukinię myjemy i kroimy na połówki. Kaszę gotujemy na sypko w lekko osolonej wodzie. Pieczarki obieramy, oczyszczamy i trzemy na grube wiórki. Wydrążamy w środku za pomocą małej łyżeczki. Miąższ lekko solimy i siekamy na małe kawałki. Na patelni rozgrzewany oliwę i smażymy na niej do miękkości cebulę doprawioną solą, pieprzem i cukrem (żeby troszkę była karmelowa). Do podsmażonej cebuli dodajemy potarte pieczarki, doprawiamy je sosem sojowym i dusimy pod przykryciem, aż puszczą wodę. Odkrywamy pieczarki, dodajemy do nich kaszę i smażymy aż nadmiar wody odparuje. Na koniec doprawiamy farsz majerankiem, kolendrą, tymiankiem i ewentualnie solą i pieprzem. Farszem wypełniamy wydrążone cukinie, od góry sypiemy startym serem i wkładamy do nagrzanego na 180 stopni piekarnika. Smacznego!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz