Sałatka:
1 duża gruszka
50g rukoli
20g liści świeżego szpinaku
50g serka feta
1 mała kalarepka
1/2 łodygi selera naciowego (można pominąć, bo jest dość intensywny i polecam dodanie selera tylko osobom, które wielbią seler naciowy tak mocno, jak ja)
Garść orzechów włoskich
Mały jogurt grecki
Sól, pieprz
Łyżka oliwy
Liście szpinaku i rukolę wykładamy do dużej miski. Kalarepkę i pół gruszki kroimy na bardzo cienkie plasterki za pomocą poprzecznej obieraczki do warzyw, seler naciowy siekamy na małe krążki, fetę kroimy na kosteczki, a orzechy włoskiem prażymy na suchej patelni. Wszystkie składniki dodajemy do sałaty i mieszamy.
Sos: Pozostałą część gruszki ścieramy na tace o drobnych oczkach (na papkę). Gruszkowy mus mieszamy z oliwą i jogurtem, doprawiamy odrobiną soli i cytryny.
Sałatkę wykładamy na talerze i polewamy sosem gruszkowo-jogurtowym. Smacznego!

Cudowna sałatka, uwielbiam :-)
OdpowiedzUsuńSos mnie zachwycił, jak cała reszta :) składników
OdpowiedzUsuń