Kocham szpinak. Nie dość, że jest niesamowicie pyszny, to jeszcze zdrowy. Jest bogaty w wit. C, zawiera sporo żelaza i innych niezbędnych witamin i minerałów. Zawiera kwas szczawiowy, który dla większości ludzi nie jest szkodliwy, lecz nie
powinny go jeść w dużych ilościach osoby chore na nerki. Jego szkodliwe działanie można zniwelować jednak łącząc go z produktami mlecznymi.
Moja propozycja na szpinak to bardzo łatwa zapiekanka.
Zapiekanka:
1 opakowanie makaronu
1 tafla rozdrobnionego szpinaku
20 dag sera żółtego
40 ml śmietanki 18%
Sos sojowy
Mała cebulka
Sól
Cukier
Pieprz
Oliwa do smażenia
Suszona papryka słodka
Makaron gotujemy w osolonej wodzie (najlepiej jeśli będzie al dente). Cebulkę kroimy drobniutko i podsmażamy na oliwie z odrobiną cukru. Gdy cebulka się zeszkli, na patelnię wrzucamy szpinak. Wlewany na patelnię trochę wody i pod przykryciem dusimy szpinak tak długo, aż się rozpuści. Potem dodajemy do szpinaku pieprz oraz sos sojowy. Smażymy (już nie pod przykryciem) tak długo, aż nadmiar wody odparuje. Pod koniec smażenia dolewamy do szpinaku śmietankę. Dokładnie mieszamy. Tak przygotowany szpinak należy zdjąć z ognia. Następnie na patelni ląduje wcześniej ugotowany szpinak i część startego sera. Mieszamy dokładnie i przekładamy makaron wmieszany ze szpinakiem do naczynia żaroodpornego. Następnie posypujemy wierzch pozostałym startym żółtym serem i suszoną paryką. Zapiekamy przez chwilę, aż ser się rozpuści. Wyjmujemy z piekarnika i jemy! Smacznego : )

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz