Nie chciało mi się ostatnio gotować, zresztą nie miałam na to zbyt wiele czasu, więc wracam do tego delikatnie - prosta zupą. Moja Mama, jako rasowy wszystkożerca, mówi, ze przypomina ona w smaku gulaszową. Niestety nie mogę tego potwierdzić. Wiem jednak, że białko roślinne w soczewicy (ale też większości innych roślinnych źródeł) jest bardzo dobrej jakości, więc wegetarianie powinni jeść tę roślinę jak najczęściej!
Zupa z soczewicy:
3/4 szklanki zielonej soczewicy (zamoczyć na kilka godzin przed gotowaniem)
1/2 szklani czerwonej soczewicy
1/2 szklani czerwonej soczewicy
Włoszczyzna: 3 marchewki, średni korzeń pietruszki, mały korzeń selera, dwie Łodygi selera naciowego, mały por
2 średnie ziemniaczki
Duża łyżka pasty pomidorowej
Posiekana natka pietruszki
Sól, pieprz, vegeta, kilka listków laurowych i ziele angielskie
Włoszczyznę czyścimy, obieramy i kroimy. Gotujemy te warzywa i czerwoną soczewicę (ma się zupełnie rozgotować, więc wrzucamy ją na poczatku gotowania) w osolonej wodzie z dodatkiem soli, pieprzu, listków laurowych, ziela angielskiego i vegety, tak długo, aż zrobią się miękkie. Następnie do gotującego się wywaru wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki. Gdy lekko się podgotują w wywarze, dorzucamy do garnka zamoczoną wcześniej zieloną soczewicę. Gotujemy wszystko na małym ogniu przez ok.20 minut, mieszając co kilka minut i zbierając szumy, jeśli się zbiorą. Pod koniec gotowania dodajemy łyżkę pasty pomidorowej. Gotujemy zupę jeszcze przez kilka minut. Po wlaniu jej do miseczek dodajemy posiekaną natkę pietruszki. Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz