czwartek, 9 czerwca 2016

Risotto ze szparagami, cukinią, selerem naciowym i zielonym pesto


Risotto: 

150 g ryżu do risotto (Arborio, koniecznie!)
1 mała cebulka 
1 mała cukinia
Pęczek zielonych szparagów
2 garście fasolki szparagowej (ja dysponuję mrożoną, już pokrojoną w drobne kawałki)
10 dag startego parmezanu 
2 szklanki bulionu warzywnego
150 ml białego wina półwytrawnego dobrej 
1 łodyga selera naciowego
2 łyżeczki masła 
2 duże łyżki pesto zielonego 
Sól
 


Cukinię kroimy w plasterki, ze szparagów odcinamy zdrewniałe końcówki (ok.2 cm od dołu) i kroimy je na krótsze kawałki. Cebulkę szatkujemy drobno, podsmażamy ją na rozgrzanej łyżeczce masła na dużej patelni. Kiedy się zeszkli, dodajemy ryż i kontynuujemy smażenie jeszcze przez 3 minuty na małym ogniu. Dodajemy wina, mieszamy i czekamy, aż ryż wchłonie całe wino i alkohol się ulotni. Dodajemy następnie pól szklanki wywaru warzywnego, mieszamy i czekamy znów, aż ryż wszystko wchłonie. Powtarzamy dolewanie po połowie szklanki bulionu pamiętając o tym, żeby dodać kolejną porcję dopiero jak poprzednia partia zostanie zupełnie wchłonięta. Po pierwszym dolaniu wywaru dodajemy do risotta pokrojone drobno i oczyszczone warzywa (cukinię, szparagi, fasolkę). Gotujemy risotto tak długo, aż ryż zmięknie i warzywa się rozgotują. Na koniec dodajemy pozostałe masło, starty parmezan i pokrojone w półksiężyce łodyżki selera. Ewentualnie doprawiamy solą. Zestawiamy z ognia i jemy od razu po przygotowaniu, bo odgrzewane nie smakuje już tak wspaniale. Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz